Rito Profanatorio
„Rameras del Diablo”
Iron, Blood and Death Corporation 2026
Rito
Profanatorio. Fajna nazwa, a po hiszpańsku brzmi jeszcze lepiej niż jej
tłumaczenie. No i zwiastuje, że będzie dobrze, tym bardziej, że zespół pochodzi
z Ameryki Południowej, a konkretnie z Peru. To już ich trzeci album.
Poprzednich nie znam, ale, kurwa jego mać, muszę koniecznie nadrobić. Będzie
krótko, i na temat. Ci kolesie czują starego ducha black / death metalu! (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.