poniedziałek, 19 listopada 2018

Album New Light Choir do odsłuchu


Ancient metal alchemists New Light Choir stream the entirety of their highly anticipated second album, Torchlight, at doom/trad authority TheObelisk.net. Set for international release on November 23rd via Svart Records, hear New Light Choir's Torchlight in its entirety exclusively HERE.

Currently working as a studio project, New Light Choir consists of guitarist/vocalist John Niffenegger and drummer Chris Dalton. In the meantime, stream Torchlight in its entirety exclusively HERE, courtesy of TheObelisk.net. Preorder info can be found HERE. Cover and tracklisting are as follows:
 
Tracklisting for New Light Choir's Torchlight
1. The Grand Architect
2. Queen of Winter
3. Firebird
4. Omens
5. Adamantine
6. Psalm 6
7. Golden Ring
8. Moondawn Mirage III
9. Last March
10. Stardust and Torchlight

MORTUOUS "Through Wilderness" dostępny w Europie

MORTUOUS: "Through Wilderness" makes it into Decibel Magazine's Top 40 of 2018, 

European edition out now on Dawnbreed Records!

"Through Wilderness" is now officially available in Europe on CD and limited LP (400 black and 100 clear vinyls housed in a luxurious gatefold jacket) via Dawnbreed RecordsTankcrimes and Carbonized Records handled the release in North America last summer.

 Line-up:
Colin Tarvin - guitar
Mike Beams - vocals, guitar
Clint Roach - bass
Chad Gailey - drums

http://www.dawnbreed.com/ 

Album Spearhead do odsłuchu


UK death metal militants Spearhead stream the entirety of their long-awaited fourth album, Pacifism is Cowardice, at Decibel magazine's website. Set for international release on November 23rd via Invictus Productions, hear Spearhead's Pacifism is Cowardice in its entirety exclusively HERE.

A highly respected stalwart of militant death metal since 2005, Spearhead triumphantly return after seven turbulent years to unleash another installment of elite war-worshiping blackened death metal violence and scorn. Building on the body of work presented in the preceding three albums, Spearhead have honed their sound and crafted their sharpest and most ferocious album to date, surpassing all in intensity and dynamics. This is vicious and pure Metal of Death, forged in the fires of old in the vein of classic Morbid Angel, Angelcorpse, and Vader.

As we surpass, so we ascend. Unchallengeable, Unconquerable, Undeniable... Pacifismi est Ignavia!

Take the full, final step onto the battlefield exclusively HERE, courtesy of Decibel, North America's only monthly metal magazine. Cover art, courtesy of Jose Gabriel Alegría Sabogal, and tracklisting are as follows:

 
Tracklisting for Spearhead (UK)'s Pacifism is Cowardice
1. Duellorum
2. Of Sun and Steel
3. Ajativada
4. Wolves of the Krypteia, We
5. Violence Revolt Ruination
6. Hyperanthropos
7. Degeneration Genocide
8. The Elysian Ideal
9. A Monarch to Rats
10. Khan
11. Aion (Two Keys and a Lion's Face)
12. Aftermath

 

Debiut Nazrak w grudniu


Wolfspell Records sets December 21st as the international release date for Nazrak's striking debut album, Cantiques Funebres.

Nazrak hail from France - Chambéry, Rhône-Alpes to be more precise - and released a self-titled EP in 2016 not long after their inception. And although Cantiques Funebres was originally self-released digitally this past summer, Nazrak's black metal positively explodes with a deeply '90s-entrenched classicism. Across the album's deceptively compact 36 minutes, the vast landscapes of Nazrak's visions unfold: nightsky mysticism, woodland wonder, and high fantasy all vividly paint the picture. Indeed, so authentic are the band's second-wave stylings, you could envision Cantiques Funebres being released by the likes of Last Episode or Solistitium. No less mighty, Wolfspell Records breathes the same breath as the ancients, and proudly keeps the past alive in the present with its support of Nazrak.

Nazrak's Cantiques Funebres will be released on digipack CD with booklet. In the meantime, stream the album in its entirety HERE at Wolfspell Records' Bandcamp, where it can also be preordered. Cover and tracklisting are as follows:


 Tracklisting for Nazrak's Cantiques Funebres
1. Intro
2. Le fantôme et le mortel
3. Sous l'oeil du Sage
4. St Jean de la Porte
5. Sapaudia
6. La Nuit et l'Enfant

 

Nowe wydawnictwa z ПРАВА КОЛЛЕКТИВ

New releases from the ПРАВА КОЛЛЕКТИВ


ARKHTINN - 最初の災害

WITNESS // CATACLYSM
---
A frigid maelstrom of cosmic black metal.


HWWAUOCH - S/T

EXTINCTION // ENLIGHTENMENT
---
A tumultuous journey through the labyrinth of consciousness.
---
BANDCAMP


VOIDSPHERE - TO AWAIT | TO EXPECT

INGEST THE VOID
---
"Voidsphere is worship of the void. It is that, and only that. Voidsphere Pràva."
---

niedziela, 18 listopada 2018

Recenzja BLOODSOAKED NECROVOID “Demo II”



BLOODSOAKED NECROVOID

“Demo II”
Caligari Rec. 2018



Bloodsoaked Necrovoid pochodzą z Kostaryki, co samo w sobie jest już na tyle ciekawe, by podnieść z zainteresowaniem brwi, gdyż akurat z tego kraju nie dociera do mnie zbyt wiele metalowych wydawnictw. Jeżeli dodać, że we wspomnianym zespole udziela się nijaki Federico, były wioślarz szalenie szybko rozwijającego się Corpse Garden, to wiadomym się staje, iż obok BN przejść obojętnie nie mogłem. Nie tak dawno zaznajomiłem się z debiutanckim demo zespołu a tu nie minęło kilka miesięcy i już mogę delektować się niezwykle oryginalnie zatytułowanym „Demo II”. Materiał nie przynosi rewolucyjnych zmian w muzyce tworzonej przez obywateli Ameryki Północnej, co mnie akurat nie smuci. Otrzymujemy tutaj nieco ponad 22 minuty totalnie ciężkiego i klimatycznego death/doom metalu w czterech odsłonach. Mówiąc klimatycznego absolutnie nie mam na myśli klawiszowych pasaży czy innych zbędnych w tak cuchnącej zgnilizną muzie instrumentów. Chodzi mi raczej o umiejętność budowania napięcia i atmosfery w stylu w jakim czyni to choćby Inverloch czy Esoteric. Ciężki wokal wyrzyguje, niczym z głębokiej studni,  poszczególne wersy przy akompaniamencie rzadko wchodzących na wyższe obroty nisko strojonych gitar. Brzmienie całości bardzo silnie kojarzy się z pierwszą połową lat 90-tych, jest tu dostateczna dawka brudu i kurzu by pokryć grubą warstwą średniej wielkości piwnicę. Jeśli jeszcze napuścilibyśmy do niej sporą ilość dymu i szczelnie pozamykali okna to poczujemy się dokładnie tak, jak zapewne Kostarykańczycy sobie tego życzą. Duszno, ciemno i niespokojnie z lekką obawą, czy czasami coś na nas z ciemności nie patrzy. W tej muzyce zdecydowanie dominuje śmierć i przerażenie. Jeśli więc lubicie tego typu klimaty, dalsza rekomendacja wydaje się chyba zbyteczna, bo zapewne wiecie co macie zrobić. Dodam jeszcze, że w niedalekiej przyszłości obie demówki, wydane dotąd na kasetach, ukażą się na płycie CD. Ja czekam niecierpliwie, tak samo jak na następny krok Bloodsoaked Necrovoid, gdyż obrany przez nich kierunek jest jak najbardziej słuszny.

- jesusatan