Sznur
„Cwel”
Godz ov War 2026
Bardzo
obawiałem się piątej płyty wałbrzyskiego Sznura. Głównie dlatego, że chłopaki,
zwłaszcza na poprzedniej płycie, zaczęli poniekąd popadać w pewnego rodzaju
schemat, tudzież powtarzalność. Obawami tymi podzieliłem się zresztą z wydawcą,
który powiedział mi jedno. „Posłuchaj, a zobaczysz”. Też mi odkrycie. Jednak w
tym przypadku, już po jednorazowej konsumpcji „Cwela”, wiedziałem, co człowiek
miał na myśli. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.