czwartek, 6 czerwca 2019

Kolejny album thrasherów z DESCENDENCY w czerwcu


DESCENDENCY sign to Horror Pain Gore Death Productions; Generate The Genocide set for release on June 28th
 
Horror Pain Gore Death Productions have signed Delaware's extreme Thrash trio DESCENDENCY and are set to release their new album entitled Generate The Genocide June 28 on CD and Digital formats.
 
Hailing from central Delaware, DESCENDENCY formed in 2007 and are an all out aggro speed assault of Thrash Metal, Death Metal and Crossover. Generate The Genocide is the third full length album from this extreme Thrash trio, showcasing seven tracks of unrelenting brutality, featuring pummeling riffs and an intense fist-to-the-face vocal assault. For fans of Coroner, Crumbsuckers, Death Angel, Demolition Hammer, Exhorder, Exodus, Sepultura, Slayer and Vio-lence.
 
 Check out album track "Opaque" at  
 
 

 

Wznowienie debiutu THE FINAL SLEEP


THE FINAL SLEEP, feat. former and founding members of ARSIS, BURNING HUMAN, and WITHSTAND, Reissues Debut / Recording New Album

Troy (NY) - Melodic Death Metallers The Final Sleep, which includes Jay VanDervoort and Mike Stack of Burning Human (E1 Music), Kevin Maloney of Withstand (Fierce/Mayhem Records), and Mike Van Dyne, original drummer/co-founder of Arsis (Nuclear Blast and Willowtip Records), have reissued their debut album, I. The album has been remixed and remastered for maximum audio destruction.


Stream/Purchase I

“My Eyes Bleed” (promo video)
 


Track Listing

1. As We Leave The Flesh
2. Catatonic
3. Disbelief
4. My Eyes Bleed
5. Feeding The Night Sky

For fans of: Opeth, Primordial, Mastodon, Mercyful Fate, Enslaved, Edge of Sanity, and Black Crown Initiate.
 

środa, 5 czerwca 2019

Recenzja Dipygus „Deathooze”


Dipygus
„Deathooze”
Caligari Rocords 2019


Nie wiem, czy ktoś ma tak samo jak ja, ale gdy widzę nowe wydawnictwo spod znaku Caligari, to krew mi napływa. Podobna to sprawa do sytuacji, gdy na przejściu dla pieszych stoi przed wami sucz w mini o zajebistych nogach i wyobrażacie sobie jaką krzywdę byście jej robili. Tylko znacznie częściej gdy owa się odwróci, odczujecie niesmak, niż w przypadku wrzucenia na warsztat muzy z Caligari. Dipygus to świeżynka z kraju zza wielkiej kałuży, mająca na swoim koncie regulaminowe demo i EP-kę. I już za to chłopaków lubię. Wszystkie etapy muszą być zaliczone, a nie, że na skróty i od razu debiucik napierdalają. Tym bardziej, że te mniejsze mateźu były więcej niż dobre. „Deathooze” to materiał nagrany w odpowiedniej kolejności. Niby niecałe 35 minut a potrafią sprawić człowiekowi taką radochę, że nic tylko pić do rana. Amerykanie grają muzę grobowo zainfekowaną trującą treścią. Bardzo mocno czuć w tej muzyce potrzebę Autopsji, choć to nie wszystko, czego chłopaki tutaj pożądają. Poza klasykami śmierć metalu wyraźnie pojawia się tutaj prosta, wręcz punkowa nutka sprawiająca, że ta muza zaczyna w sposób oczywisty zajebiście bujać. Często mam do czynienia z płytami, które jakoś tak sobie płyną w tle i pozostają niezauważone. „Deathooze” dość często dopomina się o atencję, niczym świnka morska o żarcie o poranku. Dla urozmaicenia jesteśmy częstowani samplami ze starych horrorów, które na szczęście nie są do bólu oklepane a dodają całości wyjątkowego posmaku grozy. Zwłaszcza podoba mi się ten wstęp do „De Loy’s Ape” – zajebista historyjka haha! Widać, że kwartet z Californi nie poszedł na łatwiznę i co nieco poszperał. Wracając jednak do muzyki – ta raz rozdziera nasze narządu słuchu powolnymi chwutami, raz tnie nieco szybciej, niczym pijany szewc. Całość ku mojej radości utrzymana jest w klimatach lat ubiegłych i właśnie dlatego każdy maniak staro szkolnego deta może w ciemno łykać każdy serwowany przez wspomnianą powyżej wytwórnię kąsek. Pewnie, że ten album nie wnosi nic nowego. Jasne, że za chwil parę wrócicie raczej do „Severed Survival” niż do „Deathooze”. No i co z tego, skoro tu i teraz można sobie zrobić dobrze przy pomocy Dipygus. Takie płyty utwierdzają mnie w przekonaniu, że gdzieś tam są maniacy grający muzę, którą czuję. I z taką muzą chętnie spędzę kilka wieczorów. Podobnym sobie tez polecam. Jakość gwarantowana. 
- jesusatan


OBSCENE EXTREME FESTIVAL 2019


OBSCENE EXTREME 2019
3 – 7 lipca 2019
Trutnov – Na Bojisti, CZECHY
 
REPULSION + CANNIBAL CORPSE + SIEGE + MUNICIPAL WASTE + DROPDEAD + GBH + LOWLIFE + MISERY INDEX + DROPDEAD + PSYCROPTIC + ROT + VOMITORY + NEGATIVE APPROACH + SCHIRENC PLAYS PUNGENT STENCH + OI POLLOI + VITAMIN X + DERANGED + FORWARD + FLEAS AND LICE + GORGASM + FINAL EXIT + MILKING THE GOATMACHINE + SUBLIME CADAVERIC DECOMPOSITION + WARHEAD + DISAVOWED + FECAL ADDICTION + STILLBIRTH + PURULENT SPERMCANAL + ABNORMALITY + HOLY CO$T + NERVE GRIND + BRADI CEREBRI ECTOMIA + V.A.R. + CATASTROFY + SUFFERING QUOTA + BRUTAL SPHINCTER + BÜTCHER + INSANITY ALERT + INDIAN NIGHTMARE + N.V.U. + DARKHORSE + CENOTAPH + MR MARCAILLE + ANTI-SYSTEM + INVIDIOSUS + THE PUBLIC + SOBRAS DEL DESCONTENTO + GUTSLIT + PODRIDO + CRYPTIC VOID + PARACOCCIDIOIDOMICOSISPROCTITISSARCOMUCOSIS + TANTALUM + IMPLORE + UGRAKARMA + CLITGORE + SCANDAL + MAR DE RABIA + ACTIVE MINDS + LITTLE PUPPY PRINCESS + CRUEL FACE + FINAL FLAG + NOISEM + URTIKARIA ANAL + VISCERA INFEST + HOW LONG? + CARTILAGE + SUPPRESSION + INSISTENT + ADACTA + TELEX 2019 + CRIPPLED FOX + MAKKMAT + PULMONARY FIBROSIS + ACCION MUTANTE + CORRUPT MORAL ALTAR + NADIMAC + BURST + BEATEN TO DEATH + CLOVEK V PLISNI!!!

PUNK AS FUCK Fest on Wednesday night + FREAK fest + FREAK shows + BEER Revolution + FLY HIGH SUSPENSION WORK SHOP!!!
 
 

Debiut WIDOWER do odsłuchu


Invisible Oranges Premieres WIDOWER's 'Cataclysmic Sorcery' Album

Austin (TX) - Blackened thrash metal scourge WIDOWER have partnered with Invisible Oranges for the premiere of forthcoming album Cataclysmic Sorcery.
 
Stream Cataclysmic Sorcery
 
 
 

Debiut HIVE w czerwcu

HIVE sign to Horror Pain Gore Death Productions;
Night Cats set for release on June 21
 
 
 
Horror Pain Gore Death Productions have signed Calgary, Alberta Canada's crusty Doom/Sludge/Thrash act HIVE. The band is set to release their debut album entitled Night Cats June 21 on CD and Digital formats. 
 
Check out album track "Detroit Sex Offender" at 
 
 

Rotten Churchill Productions wyda na taśmie drugie demo MOORFALL



New label Rotten Churchill Productions !! Extreme Metal Label in Canada 
Presents MOORFALL's second demo called "Moonkraft" on tape format, limited to 50 copies. (There is no scheduled date yet).


 
New label called Rotten Churchill Productions is coming!! 

Based in Canada, this label will focus in extreme metal music, and they've just announced first release: Chilean MOORFALL's second demo "Moonkraft" on tape format, limited to 50 copies. Coming soon!!
(Artwork by: BMS Illustration)

wtorek, 4 czerwca 2019

Recenzja Imperator „The Time Before Time”


Imperator

„The Time Before Time”

NWN! Productions 2019



Czy jest w ogóle sens przedstawiać komukolwiek ten zespół? Zwłaszcza, że kilka miesięcy temu głośno było wszędzie o tym, że Bariel wziął się i reaktywował Imperator, po czym ruszył w Polskę by udowodnić, iż nadal chce niszczyć i zabijać? No cóż, pomijając okoliczności powrotu legendy na scenę i faktyczne pobudki temu towarzyszące, w które jednak nie będę wnikał, przynajmniej nie tu, trzeba przyznać, że „The Time Before Time” to jedna z najważniejszych płyt mojego okresu dojrzewania. Nie tylko muzycznego. Ten album niemal zniszczył mi najwspanialsze młodzieńcze lata, gdyż zamiast uganiać się za dupeczkami, które bardzo chciały, lecz zarazem bały się, zamiast przyjmować pokarmy i płyny – słuchałem namiętnie tego skurwysyna. Nie potrafię do końca pozbyć się sentymentu pisząc o czasie przed czasem, lecz tenże pokazał, że nie byłem wówczas jedynym zakochanym w tych dźwiękach pojebem. Gdyby jakimś cudem ktoś jeszcze nie zapoznał się z debiutem Imperator, powinien to uczynić czem-kurwa-prędzej, bezwarunkowo. Bo w ryja! Dziewięć numerów (tak, ta wersja NWN! zawiera także „Love under Will” oraz „The Rest Is Silence”, których próżno szukać na oryginalnym wydaniu) i czterdzieści sześć minut. Tyle trwa totalna, staro szkolna, death metalowa anihilacja. Ta płyta posiada wszystko, co powinien zawierać idealny śmierć metalowy krążek – są genialne riffy, pięknie ryjące zwoje mózgowe solówki, cudowne analogowe brzmienie i niesamowity klimat. Można stwierdzić, że nie ma tutaj żadnych przypadkowych dźwięków. Wszystko jest idealnie ułożone i wyważone a jednocześnie zawiera ten pierwotny pierwiastek chaosu, ten wkurw dzięki któremu metal był wówczas metalem a nie wygłaskanymi piosenkami dla sezonowych buntowników.  Gdyby nie okoliczności, które zaistniały w latach 90-tych przez które zespół poszedł do piachu, dziś Imperator byłby zapewne znany na całym świecie niczym Vader. Z drugiej jednak strony chyba lepiej, że Łodzianie wypluli jeden, lecz a to genialny album, niż gdyby mieli iść śladem Generała i zacząć z czasem nagrywać gnioty. NWN! Productions wypuszczą reedycję „The Time Before Time” dopiero w drugiej połowie lipca, lecz ja już się cieszę. Głównie z tego, że dzięki temu cały świat będzie mógł poznać prawdziwą perłę polskiego podziemia z wczesnych lat 90-tych. Ta muzyka zdecydowanie na to zasługuje albo wręcz tego wymaga. Klasyk, to zbyt mało powiedziane. Ta płyta to podwaliny pod piekło, które rozpętało się w Polsce wkrótce po jej wydaniu. Absolutny kamień milowy death metalu. 
- jesusatan


Do odsłuchu drugie demo Black Mold


Cult Portuguese black metallers Black Mold stream the entirety of their second demo, Tales of Degradation, at Decibel magazine's website. Set for international release on May 25th via Helldprod Records on cassette tape format, hear Black Mold's Tales of Degradation in its entirety exclusively HERE.

Following closely on the mysterious band's first demo, Atavism, released late 2018 by Helldprod, Tales of Degradation is a bold step forward for Black Mold. Their punk-infused black metal remains firm, but all elements - songwriting, production, execution - are pushed to the limit, creating a vile 'n' violent listen that's also immediately memorable. But, this is only the beginning for Black Mold, and there's more madness to come!

Hear all the latest madness exclusively HERE, courtesy of Decibel, North America's only monthly metal magazine. Preorder info can be found HERE. Cover and tracklisting are as follows:




Tracklisting for Black Mold's Tales of Degradation
1. The Astral Dome
2. Encrusted Parasite
3. Demon's Embrace
4. Bringer of Light