Archvile King
„Aux Heures Désespérées”
Les Acteurs de l'Ombre Prod. 2026
Nie, no
kurwa, bez jaj. Co to ma być? Jakiś średniowieczny black metal? Już w chwili
kiedy odfoliowywałem tą płytę zaczynało mnie mdlić. Jakiś gnijący rycerz na
okładce, w środku grafiki zamków, jakiś wbity w ziemię miecz… Tylko smoków
brakuje. Jeszcze rzut okiem do załączonej ulotki promocyjnej, gdzie napisano,
że „Aux Heures Désespérées” to drugi album solowego (no, pięknie, pięknie,
coraz lepiej) projektu jakiegoś żabojada, opowiadający dalsze losy Króla
Robala. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.