sobota, 3 stycznia 2026

Recenzja Archvile King „Aux Heures Désespérées”

 Archvile King

„Aux Heures Désespérées”

Les Acteurs de l'Ombre Prod. 2026

Nie, no kurwa, bez jaj. Co to ma być? Jakiś średniowieczny black metal? Już w chwili kiedy odfoliowywałem tą płytę zaczynało mnie mdlić. Jakiś gnijący rycerz na okładce, w środku grafiki zamków, jakiś wbity w ziemię miecz… Tylko smoków brakuje. Jeszcze rzut okiem do załączonej ulotki promocyjnej, gdzie napisano, że „Aux Heures Désespérées” to drugi album solowego (no, pięknie, pięknie, coraz lepiej) projektu jakiegoś żabojada, opowiadający dalsze losy Króla Robala. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.