czwartek, 28 maja 2026

Recenzja Dead Void „Cranial Devastation”

 Dead Void

„Cranial Devastation”

Me Saco Un Ojo / Dark Descend 2026

Moje spotkanie z debiutanckim krążkiem Dead Void, z dwa tysiące dwudziestego drugiego, wyglądało niczym pojedynek Ivana Drago z Apollo Creedem. Wystarczyło kilka strzałów, i nie byłem w stanie się pozbierać. Cztery lata później zespół powraca z albumem numer dwa. Wiadomo, że w tym przypadku nie było już ze strony przeciwnika mowy o żadnym zaskoczeniu, bo spodziewałem się wyprowadzania ciosów o najwyższej sile rażenia. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.