piątek, 24 lipca 2026

Recenzja My Minds Mine “Between Soothing Consolation and Uncontrollable Madness” & “Scenes of the Complete Annihilation of This Planet”

 My Minds Mine

“Between Soothing Consolation and Uncontrollable Madness” & “Scenes of the Complete Annihilation of This Planet”

Selfmadegod Rec. 2026 (re-issue)

 



Nazwa My Minds Mine jest mi doskonale znana, nawet jeśli nie jestem jakimś wielkim fanem grindcore’a. Z muzyką zresztą też kiedyś się spotkałem, pewnikiem na jakimś spotkaniu towarzyskim przy napojach wyskokowych. Wrażenia miałem pozytywne. Dziwnym nie jest. Bo raz, że procenty mieszające się z krwią pobudzają zmysły, a dwa, albumy tych holenderskich napierdalaczy do najdłuższych nie należą, więc takie krótkie wybuchy energii totalnej są niczym przypływ adrenaliny. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.