Cursebinder
„Psychohazard”
Avantgarde Music 2026
Kiedy tak
sobie pomyślę, to niewiele przychodzi mi do głowy albumów z krajowego podwórka,
na które tak bardzo bym czekał jak na następcę
„Drifting”. Debiut Krakowiaków totalnie zawładnął moją duszą, i był
zdecydowanie jednym z krążków, do których wracałem na przestrzeni ostatnich dwóch
lat najczęściej. A wiadomą sprawą jest, że im wyższe oczekiwania, tym surowszy
osąd. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.