Master
“Among the Seeds of Death”
Hammerheart Rec. 2026
Odliczania
ciąg dalszy, czyli Master po raz… szesnasty! Mało który zespół dorobił się na
przestrzeni lat tylu albumów. Chuj tam, że się dorobił, ale żeby cały czas
utrzymywał wysoki poziom, to już jest prawdziwy ewenement. Coś circa dwa lata
temu pisałem wam, że „”Saints Dispelled” to dojebana płyta, i Speckman nadal
umie w death / thrash. Kilka tygodni temu, kiedy zrobiłem sobie z „Among the
Seeds of Death” z dwie rundki, pomyślałem, że nieco mu ciśnienie spadło. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.