Infernaculum
„Cristo
666”
Rex Diaboli Death Syndicate 2026
Ależ
piękna okładka. W zasadzie mówiąca wszystko. Na spisie treści trzynaście
kawałków, czas trwania płyty – niecałe dwadzieścia pięć minut. Uhu, będzie
śmierdziało napalmem… Taka była moja pierwsza myśl. A że rzadko w podobnych
przypadkach się mylę, to szybko się o sile owego napalmu przekonałem. Mówiąc wprost
i bez ogródek, „Cristo 666” to prymitywny wpierdol jak ta lala. (Czytaj dalej...)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.